Międzynarodowy Dzień Celiakii w UDSK

Międzynarodowy Dzień Celiakii w UDSK - zielone balony przed muralem szpitala

Z okazji Międzynarodowego Dnia Celiakii, który przypadał w sobotę – w Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym im. L. Zamenhofa w Białymstoku odbyła się konferencja prasowa poświęcona diagnostyce, leczeniu oraz codziennemu funkcjonowaniu osób chorujących na celiakię. Eksperci podkreślali, że popularyzacja wiedzy dot. celiakii ma ogromne znaczenie zarówno dla pacjentów, jak i ich rodzin.

Celiakia jest przewlekłą chorobą autoimmunologiczną wywoływaną przez gluten – białko obecne m.in. w pszenicy, życie i jęczmieniu. Choroby nie można wyleczyć, a jedyną skuteczną metodą terapii pozostaje ścisła dieta bezglutenowa stosowana przez całe życie.

Prof. Dariusz Lebensztejn, kierownik Kliniki Pediatrii, Gastroenterologii, Hepatologii, Żywienia, Alergologii i Pulmonologii UDSK podkreślał, że celiakia to choroba o wielu obliczach, a objawy mogą obejmować nie tylko dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, takie jak bóle brzucha, zaparcia czy wymioty, ale również symptomy pozajelitowe – niedokrwistość, niedobory żelaza, problemy dermatologiczne, zaburzenia dojrzewania czy objawy reumatologiczne.

Z kolei dr Katarzyna Kondej-Muszyńska, konsultant wojewódzka w dziedzinie gastroenterologii dziecięcej zaznaczyła, że codzienne życie osób z celiakią wymaga dużej czujności, i że każda osoba chorująca na celiakię musi zachowywać się trochę jak detektyw i bardzo dokładnie czytać etykiety produktów.

Podczas spotkania swoje doświadczenia przedstawili również rodzice dzieci chorujących na celiakię działający w Polskim Stowarzyszeniu Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej. Mamy – panie Agnieszka Kazberuk i Wanda Łępicka przygotowały specjalny stół z produktami spożywczymi powszechnie dostępnymi w sklepach i przeprowadziły instruktaż, zaznaczając przy tym, że część z produktów ma specjalne oznaczenia z tzw. przekreślonym kłosem. Niestety zdarza się, że pomimo opisu, że produkt nie ma w swoim składzie glutenu – stosowany jest np. zamiennik taki jak chociażby „słód jęczmienny” – tożsamy z glutenem. Panie podkreślały, że przy wyborze produktów trzeba zawsze zachować czujność.

Wanda Łępicka, mama 19-latki chorej na celiakię uważa, że w Białymstoku oferta gastronomiczna skierowana do osób zmagających się z celiakią jest całkiem dobra w porównaniu do reszty kraju, cyt. „bo mamy nawet kilka restauracji z bezglutenową ofertą i przeszkolonymi zespołami kucharzy, bez problemu więc możemy zjeść pizzę, spaghetti, burgera, pierogi, a nawet lody i desery” – podkreślała pani Wanda.

Statystycznie na celiakię choruje 1 proc. społeczeństwa. W skali Europy to ok. 7 mln osób. Przy czym liczba zdiagnozowanych nowych przypadków podwoiła się w ostatnich latach. W szpitalu UDSK w roku 2025 pod opieką poradni było 380 małych pacjentów. W 2017 roku tych pacjentów było 216. Rosnąca liczba pacjentów, to też rosnąca świadomość społeczna. Wraz z tym idzie większa dostępność produktów bezglutenowych w sklepach. To ważne, bo jeszcze do niedawna tych produktów było bardzo mało. Niestety ich ceny są zauważalnie wyższe niż tych tradycyjnych.

Stosowanie diety bezglutenowej, jak każdej diety wykluczającej, niesie ryzyko niedostarczenia organizmowi niezbędnych składaków odżywczych, dlatego musi się to odbywać zawsze pod kontrolą specjalistów.

Po konferencji prasowej w niebo wypuszczono także zielone balony. Z okazji Międzynarodowego Dnia Celiakii w nocy z piątku na sobotę na zielono został podświetlony Pałac Branickich.